PP

CPC vs CPM vs CPL vs CPA


Budując swoje internetowe imperium (prawda, że ładnie brzmi? ;) mamy zwykle na uwadze to, że w pewnym zależnym od nas momencie, może ono zacząć na siebie zarabiać. Wydaje się, że najpopularniejszą formą zarabiania na stronach jest umieszczanie reklam AdSense (stwierdzenie to nie jest oparte o jakiekolwiek badania, opieram je jedynie na własnych obserwacjach). Inną popularną formą zarabiania jest umieszczanie płatnych linków (jak np. prolink), czy obrazków (np. AdTaily). Czy płatność za kliknięcie to jedyny sposób zarabiania pieniędzy na naszej stronie? Nie i o tym będzie dzisiejszy wpis. Poniżej opisy najpopularniejszych metod rozliczeń z reklam:

CPC (Cost Per Click) – Zarabiamy na kliknięciach użytkowników w emitowane na naszych stronach reklamy. Nie ważne, czy użytkownik kliknął w reklamę i wykonał jakąś akcję, czy kliknął i od razy wyszedł ze strony. Zarabiamy za kliknięcia. Najpopularniejszym przykładem jest oczywiście AdSense, gdzie to ile zarobimy zależy m. innymi od współczynnika ilości kliknięć, do kosztów poniesionych przez reklamodawcę w emisję reklamy.

CPM (Cos Per Mille) – Inna nazwa to CPT (Cost Per Thousand). Innymi słowy, zarabiamy na odsłonach, a konkretnie na tysiącu odsłon. Póki co nie miałem bezpośredniego kontaktu z takim rozliczaniem, ponieważ nie raz i nie dwa słyszałem o słabych stawkach oferowanych przez sieci reklamowe. Niemniej być może jest całkiem inaczej, stąd jeśli ktoś ma w tej kwestii coś do powiedzenia, proszę oczywiście o komentarz :).

CPL (Cost Per Lead) – Zarabiamy na „dostarczeniu” użytkownika, który dodatkowo wykona akcję np. rejestracji przez formularz kontaktowy. Z jednej strony, abyśmy mogli zarobić użytkownik musi najpierw kliknąć w link/reklamę na naszej stronie, a potem jeszcze wypełnić np. formularz kontaktowy na stronie reklamodawcy. Z drugiej jednak strony prowizje dla wydawców za tego typu emisje reklam, są znacznie ciekawsze.

CPA (Cost Per Action) – Jeszcze więcej zachodu, jeszcze większe prowizje. Użytkownik musi kliknąć w reklamę, zarejestrować się u reklamodawcy i najczęściej zakupić jakiś produkt. Bardzo popularne rozwiązanie przy programach partnerskich, również nieźle dochodowe (co jednak oczywiście już zależy od specyfiki danego rynku i samego produktu).

Wybór odpowiedniej metody zależy oczywiście od samego właściciela danej strony, niemniej powinien opierać się zawsze o jakąś analizę. Jeśli przykładowo dysponujemy stroną, na której poprzez AdSense zarabiamy niewiele (tzn. kliki są o niewielkiej wartości), można się zastanowić, czy nie lepiej spróbować zaistnieć w jakimś programie partnerskim umożliwiającym zarabianie poprzez CPA, lub CPL. Jeśli prowizje są na odpowiednio wysokim poziomie, może się okazać, że pomimo spadku oglądalności, pomimo mniejszej ilości kliknięć w linki reklamowe, zarobiliśmy więcej.  Sam testuję aktualnie jeden z takim programów na stronie, na której Panda pokazała żółtą kartkę. Są na niej zarówno AdSense, jak i reklamy programu partnerskiego, oczywiście kosztem AdSense, ponieważ z ilością reklam też nie warto przesadzać. Same zarobki AdSense nieco spadną, ale liczę, że ugram coś z tego PP, jak nie teraz to w niedalekiej przyszłości. Tak czy inaczej, warto testować, bo bez tego nie ma progresu.


View Comments
There are currently no comments.